
Popołudnie w Beskidzie Sądeckim
Jesienne popołudnie w Beskidzie Sądeckim ma własną ścieżkę dźwiękową. Gdy z Polany Litawcowej otwierają się widoki na Pieniny i Tatry, pod Eliaszówką ponad lasem niesie się ryk jeleni.
Beskid Sądecki13 kmŁatwa
Czytaj
Beskid Sądecki to góry wielu źródeł – dosłownie i nie tylko. Dwa pasma rozdzielone doliną Popradu, długie leśne grzbiety i uzdrowiska, w których mineralne wody od wieków współtworzą charakter regionu.

Jesienne popołudnie w Beskidzie Sądeckim ma własną ścieżkę dźwiękową. Gdy z Polany Litawcowej otwierają się widoki na Pieniny i Tatry, pod Eliaszówką ponad lasem niesie się ryk jeleni.

Lato żegnamy w Paśmie Radziejowej. Z Rytra przez Przehybę idziemy widokowym grzbietem, którego szerokie panoramy paradoksalnie zawdzięczamy dawnym zniszczeniom drzewostanu.

Beskid Sądecki potrafi zaskoczyć ciszą nawet w środku wakacji. Ze Szczawnicy ruszamy przez Przehybę, Dzwonkówkę i Bereśnik, po drodze łapiąc widoki na Tatry, Pieniny i gorczańskie grzbiety.