Kategoria: Beskid Żywiecki
-

Mędralowa i Magurka – listopadowe przedpołudnie w Beskidzie Żywiecko-Orawskim
Uwielbiam wieczorem usiąść z mapą w ręku i przy dźwiękach ulubionej muzyki planować kolejną wycieczkę. Jeszcze bardziej uwielbiam ten plan wprowadzać w życie. A gdy do tego sprzymierzeńcem staje się słoneczny poranek, nie pozostaje mi nic innego jak spakować plecak i ruszyć w trasę, którą już mam w głowie. Nie inaczej było w piątkowe przedpołudnie……
-

Spacer na Jałowiec – pętla ze Stryszawy
Choć tegoroczna aura październikowa nas nie rozpieszcza, postanowiliśmy w myśl norweskiego powiedzenia: nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie, wybrać się na spacer z psami szlakami Beskidu Żywieckiego. I tak, w dobrym ubraniu i z dobrymi humorami poszliśmy szukać polskiej, złotej jesieni w Paśmie Jałowieckim. A czy znaleźliśmy, dowiecie się z wpisu🙂 Stryszawa –…
-

Beskid Żywiecki z psem: pętla z Soblówki przez Muńcuł, Halę Rycerzową i Wielką Rycerzową
Beskid Żywiecki, zgodnie z podziałem dokonanym przez profesora nauk o Ziemi Jerzego Kondrackiego jest częścią Beskidów Zachodnich, dla mnie chyba najbardziej atrakcyjnym turystycznie. Może za sprawą występujących tu największych beskidzkich masywów i najwyższych szczytów, a może za sprawą malowniczych hal? Jadąc z Krakowa trzeba przyjąć odległość średnio 100km by się o tym przekonać. Ale warto!…
-

Odkryj malownicze hale Beskidu Żywieckiego
Dzisiejsza wycieczka może nie należy do spektakularnych pod względem przebytych kilometrów czy pokonanych różnic wysokości, ale z pewnością wpisuje się na listę najbardziej widokowych tras Beskidu Żywieckiego. Głównie za sprawą hal, z których rozciąga się fantastyczna panorama nie tylko na najbliższe masywy, ale również odległe pasma górskie. Oczywiście nie przejdziemy przez wszystkie, a jedynie kilka…
-

Babia Góra z psem
Babia Góra z psem, czyli jak nie drzwiami, to oknem. W tym wypadku oknem będzie wejście na Diablak od strony słowackiej, gdzie zakaz Babiogórskiego Parku Narodowego nie sięga, a innych obostrzeń dla wędrówki z psem, czy psami nie ma. Najszybciej można wejść i zejść żółtym szlakiem ze Slanej Vody, ale nie byłabym sobą, gdybym nie…
-

Pilsko – Książę Beskidów
Pilsko jest drugim pod względem wysokości masywem w Beskidzie Żywiecko-Orawskim, często nazywanym „księciem Beskidów”. Ustępuje miejsca jedynie samej królowej – Babiej Górze. Jest również drugim szczytem Beskidów posiadającym alpejskie piętro roślinne. Masyw Pilska jest masywem granicznym, a sam szczyt leży po stronie słowackiej. Zapraszam na wycieczkę🙂 Pilsko z psem Pętelka, którą zaplanowałam na dzisiejszą wycieczkę…
-

Wielka Mała Racza
Wraz z przybywającym dniem, przybywa kilometrów do przejścia. Tym razem troszkę dalej i troszkę dłużej, bo na pogranicze Beskidu Żywieckiego i Śląskiego. Do tego testowanie różnych sprzętów i produktów mających na celu ułatwienie wędrowania z psem oraz zmniejszenie wagi niesionego plecaczka. A wszystko po to, by niedługo przejść Mały Szlak Beskidzki z psem🙂 Rycerka Górna…
-

Południe na Policy
Mroźny lutowy poranek i perspektywa słonecznego dnia kazały oderwać się od codziennych zajęć, spakować plecaki i jechać w góry! Wybór padł ponownie na Beskid Żywiecki, a dokładnie na Policę, na której nie byliśmy, a ze szczytu której mieliśmy nadzieję podziwiać panoramę Tatr i masyw Babiej Góry. No a przede wszystkim zapewnić sobie fajny spacer z…
-

Jesienne impresje na Hali Krupowej
Połowa października to czas, w którym rozkoszować się można piękną, złotą jesienią. Czas, w którym promienie słońca flirtują z kroplami rosy na trawie przenikając między drzewami w czerwono-złocistych sukniach muskanych jedynie ciepłym powiewem wiatru. Czas impresji, których nie powstydziłaby się francuska bohema. Czas, który trzeba uchwycić… Sidzina – szlak niebieski Chwytamy ten czas w Sidzinie,…
-

Pierwszy śnieg na Hali Rysianka
Drugi dzień grudnia. Leciutki mrozik i wstające słoneczko zapraszają do wspólnego spędzenia czasu, najlepiej aktywnie. Wybór pada na Halę Rysianka w Beskidzie Żywieckim. Z uśmiechami na twarzach i pyszczkach oraz bagażem dobrego humoru docieramy do Sopotni Wielkiej Kolonii, gdzie wita nas pierwszy w tym roku śnieg. Na parkingu zostawiamy samochód i ruszamy niebieskim szlakiem biegnącym…