
Nie jestem ani hodowcą, ani behawiorystą, ani trenerem. Nie jestem też psią mamą. Jestem mamą dwóch chłopców, ba prawie mężczyzn, z których jestem bardzo dumna🙂 Po prostu, kocham psy, a przebywanie z nimi wpływa na mnie niezwykle kojąco i pozwala uwolnić mi ogromne pokłady energii i dobrego humoru.
Psy towarzyszą mi od dzieciństwa, i z niewielką przerwą, są obecne na różnych etapach mojego życia. Prawie dwadzieścia lat temu moje serce skradły owczarki staroniemieckie, a ja nie wyobrażam sobie już życia bez nich🙂
Kocham też góry, które w moim rodzinnym domu zajmowały ważne miejsce. Ich eksploracja i przemierzanie nauczyły mnie szacunku i pokory dla przyrody.
Dogtrekking nie tylko pozwala mi połączyć obie pasje ze sobą, ale pozwala odkryć miejsca nowe i te, które znałam przed laty🙂
Zachęcam Wszystkich do kontaktu ze mną, czy to w celu podzielenia się swoimi wędrówkami z psem, czy też podjęciem współpracy.
Jestem otwarta na ciekawe outdoorowo-psyjazne propozycje😀
