„Osiemnastka” młodszego Syna stała się dla takich włóczykijów jak my pretekstem, by wyjechać z psami na weekend umożliwiając młodzieży celebrowanie urodzin. Warunek był jeden, no może kilka: niezbyt daleko, ogrodzony obiekt na wyłączność i żeby było gdzie chodzić, najlepiej pod górkę;) Wybór padł na Domek Jodłowa Dolina w Piwnicznej – Zdroju.
Piwniczna – Zdrój
Piwniczna -Zdrój to miasto przygraniczne położone w powiecie nowosądeckim, w województwie małopolskim, nad rzeką Poprad. Geograficznie należy do Beskidu Sądeckiego, a najwyższy szczyt w obrębie miasta: Eliaszówka wznosi się na wysokość 1024 m.n.p.m. Piwniczna założona została w 1348r. za panowania ostatniego z dynastii Piastów – Kazimierza Wielkiego. Położenie miasta przy trakcie handlowym na Węgry przyczyniło się do jego szybkiego rozwoju, który trwał przez następne stulecia. W drugiej połowie XIX wieku odkryto źródła wód mineralnych, które przyciągnęły wielu kuracjuszy, a miasto stało się znanym ośrodkiem turystyczno-wypoczynkowym.

Domek Jodłowa Dolina położony jest na NNE stoku Eliaszówki, a ostatni kilometr dojazdu prowadzi leśną drogą, na której o tej porze roku napęd 4×4 jest nieodzowny.
Po pokonaniu tego odcinka dojeżdżamy do kilku zabudowań, wśród których znajduje się dom Gospodarzy, a tuż obok – Domek Jodłowa Dolina. Osoby, które decydują się na zamieszkanie w takim miejscu muszą być miłośnikami przyrody i psów, więc bez problemu nawiązujemy relacje:)
Bajeczny domek
Na miejsce przyjechaliśmy już po zmroku, a naszym oczom ukazał się uroczy mały domek, niczym z bajki. Zimowa aura dodatkowo spotęgowała magiczny widok. Po pierwszych zachwytach przekroczyliśmy próg domku, którego środek gustownie zaprojektowano w rustykalnym stylu.


Niewielkie rozmiary domku przytulnie pomieszczą dwie osoby i psiaki, które do dyspozycji mają również szczelnie ogrodzony teren. Na parterze znajduje się kuchnia z salonikiem oraz łazienka, naprzeciwko której są schodki na poddasze. Schodki są na tyle strome, że trzeba było pomóc Hugusiowi pokonać je, natomiast Lucky nawet się nimi nie zainteresował. Miał do dyspozycji „swój dół” z kominkiem:) Poddasze to przytulna sypialnia, w której znajduje się też biureczko do pracy.


Z reguły na wszystkie wyjazdy, krótsze i dłuższe, bierzemy ze sobą książki, by nadrobić powstałe zaległości czytelnicze, ale gdybyśmy zapomnieli tym razem – w domku czekają tytułu zapewniające ciekawą lekturę. Zwłaszcza, w zimowe popołudnia i wieczory, gdy dzień jest krótszy. Do dyspozycji gości są również gry planszowe. W domku nie ma telewizora, za to bez końca można się „gapić” na urzędujące w karmniku i domkach lęgowych ptaszki i widok za oknem.


Domek Jodłowa Dolina to miejscówka na uboczu, idealna dla osób ceniących sobie ciszę i odgłosy przyrody. To doskonała baza do wędrówek górskich, zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie. To również świetne miejsce dla osób uprawiających narciarstwo zjazdowe i biegowe. Sam domek urządzono tak, że będąc w nim czujesz się jak u siebie, a ja już wiem, że powrócę tu na pewno!
